Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Neutralność płciowa stanowiska to nie zawsze wymóg rekrutacji

12 marca 2026 | Dodatek | Dominika Buchal Andrzej Orzechowski

Jeżeli z obiektywnych przyczyn wynika, że dane stanowisko może być zajmowane wyłącznie przez osoby danej płci, można w nazwie ogłoszenia podać nazwę stanowiska tylko w męskiej albo żeńskiej formie.

Neutralność płciowa w ogłoszeniach o pracę miała być prostą zasadą – zamiast „kelnerki” poszukujemy „kelnera/kelnerki”. Jasno, równo, bez wykluczania kogokolwiek na starcie. Tymczasem zaledwie kilka miesięcy praktyki pokazało, że to, co w założeniu miało być łatwe i proste, w rzeczywistości potrafi się skomplikować. Problem pojawia się wtedy, gdy pracodawca ma obiektywne powody, aby poszukiwać do pracy osoby konkretnej płci, np. aktorki do roli żeńskiej. Czy wolno to wprost wskazać w ogłoszeniu, skoro przepisy nakazują neutralność płciową? Z pomocą przychodzi Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej, które rozwiązuje te wątpliwości.

Każda reguła ma wyjątki

Choć zasada równego traktowania na etapie rekrutacji jest podstawą, doznaje jednak wyjątków. Kodeks pracy dopuszcza odmienne traktowanie ze względu na płeć, jeżeli rodzaj pracy lub warunki jej wykonywania sprawiają, że płeć jest jednak istotna na danym stanowisku.

Innymi słowy, jeżeli bez spełnienia kryterium płci dana praca nie mogłaby być wykonywana w sposób właściwy, zgodny z jej charakterem, możemy poszukiwać jedynie kandydatów jednej płci. Nie wynika to literalnie z przepisów, lecz z tego, że kodeks pracy pozwala na odmienne traktowanie, gdy pracodawca udowodni, że kierował się obiektywnymi powodami, różnicując sytuację potencjalnych pracowników.

Czy...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13425

Wydanie: 13425

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament